Przeniosłam swojego bloga....
Jak dla mnie tutaj jest znacznie wygodniej :-)
No a co u mnie? Hmm nad robótkami dalej siedzę...
- sweterek męża spruty (60 rządków mniej jest) i poprawiam teraz. Ojjj żal było pruć no ale niestety nie dało rady inaczej :-(
- szalik dla mnie na razie ostra faza produkcji mam już 24 rzędy i 429 oczek :-O ciekawa jestem jaki on wyjdzie. A znalazłam fantastyczną włóczkę w zapasach; jest taka kremowa ale ze złotą nitką
- sweterek dla koleżanki robiony na maszynie chwilowo prosty bo się uczę...
- oczywiście kolejne skarpetki produkuję... oczywiście mam dwa motki 50g w różnych kolorach, więc nie będzie żadnych wzorków ale myślę że następnym razem :-)
Przegrzebując wór z motkami po Mamie znalazłam kilka jej robótek, jeszcze nie wiem co z nimi zrobić... Muszę siąść do tych motków i zgromadzić wszystkie które mogą wykorzystać i jeszcze które oddam komuś... Chodzi tutaj o to, że mam pełno naprawdę malutkich kłębuszków na drobne robótki.
Postaram się w najbliższym czasie powrzucać jakieś zdjęcia aktualnych prac/ukończonych o ile coś zdążę skończyć.
Jestem, młodą i zakręconą osóbką która odkrywa swoje pasje. Lubię sobie podłubać troszkę i mam nadzieję że będę coraz to więcej umieć :) Chwilowo nie mam zbyt wielu czasu na tą przyjemność, ale staram się poświęcić każdą wolną chwilę.
Jeśli Ci się coś podoba z moich prac i chcesz mieć tą rzecz to napisz do mnie na maila. Na pewno się jakoś się dogadamy :)
Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa, a jeśli tak nie jest wyraźnie to zaznaczam!
Jeśli chcesz użyć mojej treści bądź zdjęć wpierw proszę o informację!!
Jeśli Ci się coś podoba z moich prac i chcesz mieć tą rzecz to napisz do mnie na maila. Na pewno się jakoś się dogadamy :)
Wszystkie prace zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa, a jeśli tak nie jest wyraźnie to zaznaczam!
Jeśli chcesz użyć mojej treści bądź zdjęć wpierw proszę o informację!!
niedziela, 31 października 2010
poniedziałek, 25 października 2010
Moje ciepluśne skarpeteczki
Hej, to skarpetki które ostatnio zrobiłam.
Włóczka to Regia color ale nie pamiętam numerku koloru :-(
Rozmiar skarpetek to 40 i wystaczrło mi 50 gr na dwie (uff).



Na tym ostatnim zdjęciu jest troszkę rozciągnięty ten ściągacz ale nie wytrzymałam i odrazu ubrałam, taki ze mnie zmarzluszek :)
Włóczka to Regia color ale nie pamiętam numerku koloru :-(
Rozmiar skarpetek to 40 i wystaczrło mi 50 gr na dwie (uff).



Na tym ostatnim zdjęciu jest troszkę rozciągnięty ten ściągacz ale nie wytrzymałam i odrazu ubrałam, taki ze mnie zmarzluszek :)
piątek, 22 października 2010
Dawno temu...
Ojjj dawno tutaj już nie zaglądałam, no niestety...
Może powodem jest sweter dla ukochanego z którym się już zmagam przez dwa lata?? I niestety jest to póki co wielki problem dla mnie :( a czemu? Poprostu go popsułam, 500 oczek na drucie jest. A ja gapa zapomniałam troszkę, a raczej bardzo, że trzeba zrobić skosy przy rękawach i nic przez ten czas nie wymyśliłam :( Znalazłam fajne forum na którym spróbuje się poradzić co z nim zrobić ;)
Może powodem jest sweter dla ukochanego z którym się już zmagam przez dwa lata?? I niestety jest to póki co wielki problem dla mnie :( a czemu? Poprostu go popsułam, 500 oczek na drucie jest. A ja gapa zapomniałam troszkę, a raczej bardzo, że trzeba zrobić skosy przy rękawach i nic przez ten czas nie wymyśliłam :( Znalazłam fajne forum na którym spróbuje się poradzić co z nim zrobić ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)